Chcesz uporządkować sprawy wcześniej
Wystarczy jeden tydzień w szpitalu, żeby ktoś musiał szukać Twoich dokumentów. Robimy tak, żeby nie musiał.
Dla osób, które chcą uporządkować własne sprawy spokojnie i póki mogą zrobić to same, oraz dla rodzin, które chcą to przejść razem z rodzicami.
Jak to wygląda dzisiaj
Wiesz, gdzie jest wszystko, bo to Twoje życie. Umowa z ubezpieczycielem, hasło do skrzynki, numer konta, na które wpływa emerytura, i ten jeden rachunek, o którym pamiętasz tylko Ty.
Problem zaczyna się w dniu, w którym przez tydzień nie możesz nikomu tego powiedzieć. Wtedy rodzina otwiera szuflady i zaczyna zgadywać.
Większość spraw, które prowadzimy po czyjejś śmierci, jest trudna nie przez przepisy, tylko dlatego, że nikt nie wie, co gdzie jest.
Jeżeli myślisz o tym od dłuższego czasu i wciąż odkładasz, poniżej jest sposób, żeby to skończyć.
Jak to wygląda, gdy prowadzimy sprawę
Jest jedna teczka i jeden spis. Rodzina wie, gdzie jest, i wie, co w niej znajdzie: dokumenty, konta, zobowiązania, polisy, kontakty i instrukcję napisaną zwykłym językiem.
Ty przestajesz nosić w głowie listę rzeczy, o których trzeba by komuś kiedyś powiedzieć. To jest jedyna korzyść, którą odczuwasz od razu, i zwykle jest większa, niż ludzie się spodziewają.
Zakres
Co powstaje w takiej sprawie?
- Przegląd wszystkich prywatnych spraw, umów i zobowiązańWidzisz na jednej kartce to, co dotąd było w kilkunastu miejscach.
- Mapa majątku: co jest, gdzie jest i na kim jestNikt nie musi się domyślać, co do Ciebie należy i w jakiej formie.
- Spis kont, polis, abonamentów i zobowiązań stałychRodzina nie płaci przez rok za usługi, o których nie wie.
- Teczka na wypadek: dokumenty w jednym opisanym miejscuNikt nie przeszukuje szafy w tygodniu, w którym ma inne zmartwienia.
- Instrukcja dla rodziny zwykłym językiemWiedzą, co zrobić najpierw, a co może poczekać.
- Uporządkowanie spraw cyfrowych i dostępówKonta i pliki nie znikają razem z jednym niezapisanym hasłem.
- Przygotowanie dokumentów pod czynności u notariuszaWizyta trwa krótko, bo komplet jest przygotowany wcześniej.
- Przygotowanie przekazania majątku za życiaDarowizna, umowa dożywocia albo przepisanie mieszkania mają różne skutki i wybiera się je u notariusza. My doprowadzamy dokumenty i stan prawny do porządku wcześniej, żeby decyzja opierała się na prawdziwym obrazie majątku.
- Wyłapanie spraw zaległych i niedokończonychZamykasz to, co wisi od lat, zanim stanie się cudzym problemem.
- Przegląd okresowy i aktualizacja materiałuTeczka nie starzeje się razem z sytuacją rodziny.
Co dostajesz od razu
Po pierwszym spotkaniu dostajesz listę pytań, na które trzeba odpowiedzieć, i listę dokumentów do zebrania. Wiele osób mówi, że sama ta lista jest pierwszym momentem, w którym temat przestaje ciążyć.
Przebieg
Jak to robimy?
- 01RozmowaUstalamy, co ma zostać uporządkowane i dla kogo ten materiał ma być czytelny.
- 02ZbiórkaZbieramy dokumenty i informacje. To najdłuższy etap i robimy go razem z Tobą.
- 03PorządkowaniePowstaje spis, mapa i opisana teczka, wszystko w jednej logice.
- 04InstrukcjaPiszemy, co rodzina ma zrobić i w jakiej kolejności, gdy przyjdzie taka potrzeba.
- 05Przegląd okresowyNa życzenie wracamy i aktualizujemy materiał.
Granice
Dla kogo to jest, a dla kogo nie?
To jest dla Ciebie, jeżeli
- Chcesz zrobić to sam, spokojnie, bez presji i bez rodziny nad głową
- Rodzice zgadzają się to uporządkować i szukacie kogoś, kto to poprowadzi
- Masz majątek w kilku miejscach i nikt poza Tobą nie ma pełnego obrazu
- Prowadzisz działalność i chcesz oddzielić sprawy prywatne od firmowych
To nie jest dla Ciebie, jeżeli
- Szukasz doradztwa podatkowego albo planowania inwestycji
- Chcesz, żeby ktoś podjął za Ciebie decyzje majątkowe
- Zależy Ci wyłącznie na sporządzeniu testamentu i niczym więcej
- Chcesz uporządkować sprawy kogoś, kto sobie tego nie życzy
Czego nie obiecujemy
To jest praca, w której najwięcej robi klient, nie my. Bez Twojego udziału nie powstanie ani spis, ani instrukcja, bo tej wiedzy nie ma nigdzie poza Twoją głową. Jeżeli szukasz usługi, którą zamawia się i odbiera gotową, to nie jest ona.
Testament, darowizna, dożywocie i inne czynności zastrzeżone są dokonywane u notariusza. Przygotowujemy do nich materiał i prowadzimy organizację wokół.
Wątpliwości, które słyszymy najczęściej
Zanim się zdecydujesz
To temat, którego nie chcę ruszać
Dlatego zaczynamy od szpitala, nie od śmierci. Ten sam materiał przydaje się przy każdym dłuższym wyjeździe i chorobie.
Nie mam tak dużego majątku, żeby to robić
Chodzi o dostęp do informacji, nie o wielkość majątku. Zagubione hasło do skrzynki potrafi zablokować więcej niż brak kapitału.
Boję się, że ktoś to zobaczy
Materiał jest Twoją własnością, a my pracujemy na umowie z zapisaną poufnością. Ty decydujesz, kto i kiedy dostanie dostęp.
Zrobię to sam, kiedyś
Zgoda, da się. Pytanie brzmi, czy zrobisz, skoro odkładasz to od lat.
Czy to zastępuje testament?
Nie. Testament to czynność u notariusza. My przygotowujemy wszystko wokół, żeby był oparty na prawdziwym obrazie.
Rodzina uzna, że coś przed nimi ukrywam
Możesz włączyć ich w proces. Wiele osób robi to razem z dziećmi i to jest najspokojniejszy wariant.
Co, jeśli sytuacja się zmieni?
Aktualizujemy materiał na przeglądzie okresowym. To nie jest dokument na jeden raz.
Ile to zajmie mojego czasu?
Realny nakład podajemy po pierwszej rozmowie. Rozkładamy to na spotkania, żeby nie robić wszystkiego naraz.
Jak to działa od strony organizacyjnej
Pytania praktyczne
Gdzie przechowywana jest teczka?
Tam, gdzie zdecydujesz. Możemy przygotować wersję papierową i cyfrową.
Czy przechowujecie moje dokumenty?
Tylko jeśli tak ustalimy i tylko w zakresie zapisanym w umowie.
Czy robicie to razem z notariuszem?
Tam, gdzie potrzebna jest czynność notarialna, umawiamy ją i przygotowujemy komplet dokumentów.
Ile spotkań to wymaga?
Zwykle kilka, rozłożonych w czasie. Dokładną liczbę podajemy po pierwszym przeglądzie.
Czy mogę to zrobić dla rodzica?
Tak, jeżeli on się na to zgadza i uczestniczy w rozmowach.
Czy materiał da się aktualizować?
Tak. Przegląd okresowy jest osobnym, tanim etapem.
Zgłoszenie sprawy
Opisz swoją sytuację
Napisz w kilku zdaniach, co się dzieje. Nie musisz znać procedur, mieć dokumentów ani wiedzieć, jak to się nazywa.
Odezwiemy się i ustalimy, co da się przejąć, w jakim czasie i na jakich zasadach. Jeżeli to nie jest sprawa dla nas, powiemy to od razu i wskażemy właściwy adres.
W skrócie
Krótko: powstaje jedna teczka, jeden spis i instrukcja dla rodziny. Zaczynamy od scenariusza tygodnia w szpitalu, bo jest częstszy niż wszystkie inne. Materiał jest Twoją własnością, a Ty decydujesz, kto ma do niego dostęp.
Inne sytuacje