Rodzina jest daleko
Zamiast czterech wyjazdów w roku masz jedną osobę na miejscu i jedno podsumowanie w miesiącu.
Dla dorosłych dzieci mieszkających w innym mieście lub za granicą i dla osób, które mają w Polsce majątek, a nie mają jak go doglądać.
Jak to wygląda dzisiaj
Bierzesz wolne w czwartek, jedziesz pięć godzin, docierasz na miejsce po zamknięciu urzędu. W piątek okazuje się, że potrzebny jest jeszcze jeden dokument, po który trzeba pójść gdzie indziej. W niedzielę wracasz i nic nie jest skończone.
W międzyczasie ktoś dzwoni, że w mieszkaniu cieknie, a Ty jesteś tysiąc kilometrów stąd i możesz tylko obdzwonić ludzi, których nie znasz.
Rodzeństwo pyta, co słychać w sprawie. Każdy słyszał inną wersję, bo każdy rozmawiał z kim innym.
Jeżeli ostatni rok wyglądał tak u Ciebie, poniżej jest inny sposób prowadzenia tej samej sprawy.
Jak to wygląda, gdy prowadzimy sprawę
Sprawa dzieje się dalej, tylko bez Ciebie w samochodzie. Ktoś jedzie do urzędu w środę rano, odbiera dokument i tego samego dnia wysyła Ci potwierdzenie.
Raz w miesiącu dostajesz podsumowanie, które możesz przesłać całej rodzinie bez tłumaczenia. Wszyscy mają tę samą wersję, bo pochodzi z jednego miejsca.
Zakres
Co bierzemy na siebie?
- Wizyty w urzędach, instytucjach i u administracji budynkuNie liczysz dni urlopu potrzebnych na jedną wizytę w godzinach pracy.
- Odbiór korespondencji i wyłapanie tego, co ma terminPisma nie leżą w skrzynce przez trzy tygodnie.
- Kontrola pustego mieszkania albo domuWiesz, w jakim stanie jest lokal, bez proszenia sąsiadów o przysługę.
- Wpuszczanie i pilnowanie wykonawców, odbiór pracKtoś na miejscu sprawdza, czy zrobili to, za co płacisz.
- Prowadzenie spraw rodzica mieszkającego w naszym regionieNie musisz dzwonić do niego z pytaniem, czy zapłacił, bo ktoś to sprawdza.
- Sprawy majątku w Polsce dla osób mieszkających za granicąTwoja nieobecność w kraju przestaje blokować sprawę.
- Opróżnienie mieszkania prowadzone zdalnie, z dokumentacją zdjęciowąWidzisz, co zostało zachowane, a co wywiezione, bez bycia tam.
- Przygotowanie i sprzedaż nieruchomości bez Twojej stałej obecnościPrzyjeżdżasz raz, na podpisanie, a nie na dwadzieścia oglądań.
- Kompletowanie dokumentów pod czynności notarialneJeden przyjazd wystarcza, bo komplet jest przygotowany wcześniej.
- Jedno podsumowanie dla całej rodzinyKończy się układanie relacji z trzech różnych rozmów telefonicznych.
Co dostajesz od razu
Po pierwszej rozmowie dostajesz listę czynności, które wymagają obecności na miejscu, i tych, które da się zrobić zdalnie. Zwykle to pierwsza rzecz, która pokazuje, ile z tych wyjazdów było niepotrzebnych.
Przebieg
Jak to działa na odległość?
- 01Rozmowa zdalnaOpisujesz sytuację. Ustalamy, co wymaga obecności, a co da się załatwić inaczej.
- 02UmocowanieUstalamy podstawę do działania w Twoim imieniu i przygotowujemy potrzebne dokumenty.
- 03Działanie na miejscuJeździmy, składamy, odbieramy, sprawdzamy i dokumentujemy.
- 04RaportDostajesz podsumowanie z tego, co się wydarzyło i co jest następne. Ta sama treść dla rodziny.
- 05ZamknięcieKomplet dokumentów trafia do Ciebie, także wtedy, gdy nie było Cię w kraju ani razu.
Granice
Dla kogo to jest, a dla kogo nie?
To jest dla Ciebie, jeżeli
- Mieszkasz za granicą, a sprawa jest na Dolnym Śląsku
- Pracujesz w innym mieście i nie możesz brać wolnego na wizyty w urzędach
- Masz w Polsce mieszkanie, którego nikt nie dogląda
- Rodzeństwo jest rozrzucone i nikt nie prowadzi całości
To nie jest dla Ciebie, jeżeli
- Sprawa jest w części kraju, do której nie dojeżdżamy, a wymaga stałej obecności
- Oczekujesz obecności na miejscu z dnia na dzień, bez ustalonego zakresu
- Potrzebujesz wyłącznie opieki nad osobą, a nie prowadzenia spraw
- Nie możesz albo nie chcesz udzielić żadnego umocowania do działania
Czego nie obiecujemy
Nasza obecność na miejscu jest mocna na Dolnym Śląsku. Poza regionem prowadzimy sprawy zdalnie, a wyjazd jest osobnym ustaleniem, bo kosztuje cały dzień. Jeżeli Twoja sprawa wymaga cotygodniowej obecności pod Warszawą, powiemy to wprost.
Zakres działania w czyimś imieniu zależy od umocowania. Ustalamy je na początku, zgodnie z prawem i w formie wymaganej przez daną instytucję.
Wątpliwości, które słyszymy najczęściej
Zanim się zdecydujesz
Skąd mam wiedzieć, że ktoś tam naprawdę pojechał?
Z dokumentacji: potwierdzenia, zdjęcia, protokoły. Raport zawiera to, co da się sprawdzić.
Nie chcę dawać pełnomocnictwa obcej osobie
Zakres umocowania ustalasz Ty i może być wąski, wyłącznie do konkretnych czynności.
Mieszkam za granicą, jak podpiszemy dokumenty
Ustalamy formę dopuszczalną dla danej instytucji i przygotowujemy ją zawczasu, żeby nie było kilku podejść.
Czy poradzicie sobie bez mojej obecności?
W większości czynności tak. Te, które wymagają Ciebie, zbieramy w jeden termin.
Boję się kosztów dojazdów
Zasady rozliczenia dojazdów ustalamy przed startem i zapisujemy.
Rodzina i tak będzie mieć pretensje
Raport idzie do wszystkich wskazanych osób w tej samej treści. To zwykle kończy nieporozumienia.
Nie znam Was, a chodzi o mój majątek
Dlatego pracujemy na umowie z zapisanym zakresem, a każde działanie ma ślad w dokumentacji.
A jeśli sprawa okaże się prosta?
To ją zamkniemy i powiemy, że dalsze prowadzenie nie jest potrzebne.
Jak to działa od strony organizacyjnej
Pytania praktyczne
W jakich rejonach działacie osobiście
Dolny Śląsk, przede wszystkim Lubin, Legnica, Polkowice, Głogów i okolice. Reszta kraju zdalnie i wyjazdowo.
Jak wygląda kontakt przy różnicy czasu?
Ustalamy stałe okno kontaktu, dopasowane do Twojej strefy.
W jakim języku prowadzimy sprawę
Po polsku. Nie obiecujemy obsługi w innych językach, dopóki nie będziemy jej mieli na stałe.
Czy dostanę dokumenty za granicę?
Tak, elektronicznie, a oryginały wysyłamy po ustaleniu sposobu i kosztu.
Jak często dostaję raport?
Standardowo raz w miesiącu, a przy sprawach pilnych po każdym istotnym kroku.
Czy mogę wskazać kilka osób do raportu?
Tak. Wszystkie wskazane osoby dostają tę samą treść.
Zgłoszenie sprawy
Opisz swoją sytuację
Napisz w kilku zdaniach, co się dzieje. Nie musisz znać procedur, mieć dokumentów ani wiedzieć, jak to się nazywa.
Odezwiemy się i ustalimy, co da się przejąć, w jakim czasie i na jakich zasadach. Jeżeli to nie jest sprawa dla nas, powiemy to od razu i wskażemy właściwy adres.
W skrócie
Krótko: jesteśmy Twoją obecnością na miejscu. Jeździmy, składamy, odbieramy i dokumentujemy, a Ty dostajesz jedno podsumowanie, które możesz przesłać całej rodzinie. Na Dolnym Śląsku osobiście, w reszcie kraju zdalnie i wyjazdowo.