Sprawy urzędowe i dokumenty
Nie musisz wiedzieć, co Ci przysługuje. Sprawdzamy to, składamy wnioski i pilnujemy terminów.
Dla osób, które dostały pismo, którego nie rozumieją, albo mają kilkanaście spraw naraz i nie wiedzą, od której zacząć.
Jak to wygląda dzisiaj
Koperta leży na stole trzeci dzień. Wiesz, że trzeba ją otworzyć, i wiesz, że po otwarciu zrobi się z tego zadanie na cały tydzień.
Otwierasz. W środku dwie strony zdań, w których każde słowo jest po polsku, a całość nie znaczy nic. Gdzieś w środku jest termin. Dzwonisz, żeby zapytać, i słyszysz to samo zdanie z pisma, tylko szybciej.
Najgorsze jest to, że nawet nie wiesz, czy w ogóle występujesz o wszystko, co Ci przysługuje. Nikt tego nie sprawdzi za Ciebie, jeśli sam nie zapytasz o właściwą rzecz właściwym słowem.
Jeżeli tak wygląda Twoja szuflada z dokumentami, dalej opisujemy, jak to przejmujemy.
Jak to wygląda, gdy prowadzimy sprawę
Oddajesz pismo i przestajesz się nim zajmować. Dostajesz jedno zdanie o tym, co ono oznacza, i informację, co z tym robimy.
Zamiast pojedynczej sprawy dostajesz przegląd wszystkich: co jest złożone, co czeka, co jeszcze można uzyskać i kiedy przyjdzie odpowiedź. Terminy pilnuje ktoś, kto ma je w kalendarzu, a nie w pamięci.
Zakres
Co robimy?
- Przegląd sytuacji i ustalenie, o co można wystąpićNie tracisz uprawnień tylko dlatego, że nikt Ci o nich nie powiedział.
- Odczytanie pisma i wyjaśnienie go zwykłym językiemWiesz, co masz w ręku, w jednym zdaniu zamiast w dwóch stronach.
- Skompletowanie dokumentów, także z innych instytucjiNie krążysz między okienkami po zaświadczenie do zaświadczenia.
- Przygotowanie i złożenie wnioskówSprawa rusza w tym tygodniu, a nie wtedy, gdy weźmiesz wolne.
- Uzupełnienia, wyjaśnienia i odwołania w terminieOdmowa nie kończy sprawy, tylko uruchamia następny krok.
- Sprawy orzeczeń oraz ich przedłużaniaUprawnienia nie wygasają w środku roku przez przeoczoną datę.
- Świadczenia, dodatki, dofinansowania i ulgiPieniądze i uprawnienia, które są do wzięcia, trafiają tam, gdzie powinny.
- Pełnomocnictwa i upoważnieniaKtoś może działać za Ciebie legalnie, zamiast dzwonić i słyszeć, że nie może udzielić informacji.
- Sprawa przegapionego terminuSprawdzamy, co jeszcze da się zrobić, zamiast zakładać z góry, że przepadło.
- Wypowiadanie umów, abonamentów i usługPrzestajesz płacić za rzeczy, z których nikt nie korzysta.
- Uporządkowanie wszystkich spraw jednej osoby w jeden spisWidzisz całość na jednej kartce zamiast w pięciu szufladach.
- Prowadzenie kalendarza terminówNic więcej nie ucieka, bo terminy są zapisane u kogoś, kto ich pilnuje zawodowo.
Co dostajesz od razu
Po pierwszym przeglądzie dostajesz spis spraw z podziałem na trzy grupy: pilne, do zrobienia i możliwe do uzyskania. Ten spis zostaje u Ciebie niezależnie od dalszej decyzji.
Przebieg
Jak prowadzimy sprawę urzędową?
- 01PrzeglądZbieramy wszystkie pisma, także odłożone, i ustawiamy je według terminów.
- 02Rozpoznanie uprawnieńUstalamy, co w tej sytuacji przysługuje i o co jeszcze można wystąpić.
- 03KompletowanieZdobywamy dokumenty i zaświadczenia potrzebne do złożenia sprawy.
- 04ProwadzenieSkładamy, odpowiadamy na wezwania, reagujemy na terminy.
- 05Zamknięcie i porządekSprawa ma wynik, a dokumenty trafiają do jednego, opisanego miejsca.
Granice
Dla kogo to jest, a dla kogo nie?
To jest dla Ciebie, jeżeli
- Masz kilkanaście spraw naraz i żadna nie posuwa się do przodu
- Dostajesz pisma, których nie rozumiesz, i boisz się je zignorować
- Prowadzisz sprawy za rodzica i nie masz na to czasu w godzinach pracy
- Ktoś w rodzinie stracił samodzielność i trzeba ustalić, co mu przysługuje
To nie jest dla Ciebie, jeżeli
- Potrzebujesz porady prawnej albo reprezentacji przed sądem
- Chodzi o sprawę karną albo o spór, w którym potrzebny jest pełnomocnik procesowy
- Szukasz kogoś, kto zagwarantuje z góry pozytywną decyzję urzędu
- Sprawa dotyczy wyłącznie rozliczeń Twojej firmy
Czego nie obiecujemy
Nie mamy wpływu na to, jak długo instytucja rozpatruje wniosek, i nie obiecujemy pozytywnej decyzji. Odpowiadamy za to, żeby wniosek był kompletny, złożony w terminie i pilnowany, a nie za to, co postanowi urząd.
Nie udzielamy porad prawnych i nie reprezentujemy nikogo przed sądem. Gdy sprawa tego wymaga, wchodzi współpracujący specjalista z uprawnieniami, a my przygotowujemy materiał i prowadzimy resztę.
Wątpliwości, które słyszymy najczęściej
Zanim się zdecydujesz
To chyba da się zrobić samemu
Zwykle da się. Pytanie brzmi, ile razy trzeba tam pojechać i ile z tego wyjdzie, jeśli nie wiesz, o co pytać.
Nie chcę oddawać komuś swoich dokumentów
Dostajesz spis przekazanych dokumentów, a zakres ich użycia jest zapisany w umowie.
Nie wiem, czy to się opłaca
Po przeglądzie widzisz, co jest do uzyskania. Dopiero wtedy decydujesz, czy prowadzimy sprawę dalej.
Boję się, że coś podpiszę w ciemno
Nic nie podpisujesz bez wyjaśnienia. To, czego nie zrozumiesz, tłumaczymy jeszcze raz i prościej.
A jak dostanę odmowę
Odmowa to zwykle nie koniec. Sprawdzamy uzasadnienie i przygotowujemy dalszy krok, jeżeli ma sens.
Nie mam siły znowu tam dzwonić
Nie musisz. Kontakt z instytucją jest po naszej stronie.
Czy to jest pomoc prawna?
Nie. Prowadzimy sprawę i dokumenty. Gdy potrzebny jest specjalista z uprawnieniami, mówimy o tym wprost.
Sprawa jest stara i zaniedbana
To najczęstszy przypadek, z jakim do nas trafiają. Zaczynamy od ustalenia, co jeszcze jest możliwe.
Jak to działa od strony organizacyjnej
Pytania praktyczne
Czego potrzebuję na pierwszą rozmowę
Niczego. Wystarczy opis sytuacji. Dokumenty zbieramy później, razem.
Czy muszę mieć wszystkie pisma?
Nie. Pracujemy z tym, co jest, a brakujące dokumenty pomagamy odtworzyć.
Jak przekazuję dokumenty?
Osobiście, pocztą albo skanem, w zależności od sprawy. Każde przekazanie jest spisane.
Czy działacie w całej Polsce?
Tak. Sprawy urzędowe prowadzimy zdalnie, a na Dolnym Śląsku także osobiście.
Czy potrzebne jest pełnomocnictwo?
Do części czynności tak. Przygotowujemy je w formie wymaganej przez daną instytucję.
Jak wygląda rozliczenie?
Ustalamy je po przeglądzie i zapisujemy przed rozpoczęciem prowadzenia sprawy.
Zgłoszenie sprawy
Opisz swoją sytuację
Napisz w kilku zdaniach, co się dzieje. Nie musisz znać procedur, mieć dokumentów ani wiedzieć, jak to się nazywa.
Odezwiemy się i ustalimy, co da się przejąć, w jakim czasie i na jakich zasadach. Jeżeli to nie jest sprawa dla nas, powiemy to od razu i wskażemy właściwy adres.
W skrócie
Krótko: przynosisz nieotwarte koperty, dostajesz spis spraw i uprawnień, a potem prowadzenie ich do decyzji. Terminy pilnuje ktoś inny niż Ty. Nie obiecujemy decyzji urzędu, odpowiadamy za kompletność i terminowość.
Inne sytuacje