Ktoś bliski odszedł

Kto płaci rachunki po śmierci właściciela mieszkania?

Opłaty za mieszkanie nie znikają wraz ze śmiercią właściciela i ktoś musi je regulować do czasu zakończenia spraw spadkowych. W praktyce robią to spadkobiercy, a rozliczenie między nimi następuje później.

To jest najczęstsze źródło zadłużeń w mieszkaniach po zmarłych. Rodzina czeka na zakończenie spraw spadkowych i zakłada, że do tego czasu nic nie trzeba płacić. Tymczasem administracja, wspólnota i dostawcy mediów naliczają dalej.

Drugą pułapką są liczniki. Jeśli nikt nie zgłosi zmiany, rozliczenia idą według prognoz, a nie według rzeczywistego zużycia w pustym mieszkaniu. Po roku potrafi z tego wyjść kwota, której nikt się nie spodziewał.

Najlepiej od razu ustalić dwie rzeczy: kto w rodzinie tymczasowo reguluje opłaty i jak to zostanie rozliczone przy podziale majątku.

Kolejność działań, krok po kroku

  1. Zgłoś zgon w spółdzielni albo we wspólnocie i zapytaj o aktualne saldo lokalu.
  2. Zgłoś zgon dostawcom mediów i ustal, na jakich zasadach mogą być dalej dostarczane.
  3. Spisz stany liczników i zachowaj zdjęcia jako dowód.
  4. Ogranicz zużycie w pustym mieszkaniu, ale nie odcinaj ogrzewania na zimę bez sprawdzenia skutków.
  5. Ustal w rodzinie, kto płaci i skąd, i zapisz to, żeby uniknąć sporu przy rozliczeniu.
  6. Po zakończeniu spraw spadkowych przepisz umowy na osobę, która przejmuje lokal.

Jakie dokumenty są potrzebne?

  • Akt zgonu
  • Dokument potwierdzający prawo do lokalu
  • Ostatnie rozliczenia i faktury
  • Zdjęcia stanów liczników

Co z terminami?

Terminy płatności wynikają z umów i regulaminów, a nie z jednej ogólnej zasady. W konkretnej sprawie sprawdzamy je w dokumentach lokalu, bo różnią się między spółdzielniami i dostawcami.

Najczęstsze błędy

  • Wstrzymanie wszystkich płatności do czasu zakończenia spraw spadkowych
  • Brak zgłoszenia zgonu w administracji, przez co pisma trafiają w próżnię
  • Odcięcie ogrzewania w pustym lokalu i szkody po zimie
  • Płacenie z prywatnych pieniędzy bez żadnego śladu, a potem spór w rodzinie

Nie musisz prowadzić tego sam.

Opisz sytuację w kilku zdaniach. Odpowiemy, co da się przejąć i na jakich zasadach. Rozmowa telefoniczna i odpowiedź na opisaną sytuację są bezpłatne.

Opisz swoją sytuację

Kiedy warto oddać sprawę?

Gdy mieszkanie stoi puste, a Ty nie masz jak co miesiąc sprawdzać stanu opłat i lokalu.

Pytania, które zwykle padają dalej

Czy spółdzielnia sama dowie się o zgonie?

Nie. Do czasu zgłoszenia pisma i rozliczenia idą na dotychczasowych zasadach, a saldo lokalu rośnie.

Kto powinien płacić w okresie przejściowym?

W praktyce robią to spadkobiercy, a rozliczenie między nimi następuje przy podziale majątku. Warto zapisać, kto płaci i z czego, żeby później nie było sporu.

Oddaj tę sprawę, zamiast ją prowadzić

Przejmujemy całość: instytucje, dokumenty, terminy i majątek. Ustalamy zakres oraz zasady rozliczenia na piśmie, zanim cokolwiek zrobimy. Jeżeli to nie jest sprawa dla nas, powiemy to od razu i wskażemy właściwy adres.

Opisz swoją sytuację

Ta strona należy do sytuacji: Ktoś bliski odszedł. Zobacz, co prowadzimy w takich sprawach.

Zgłoszenie sprawy

Opisz swoją sytuację

Napisz w kilku zdaniach, co się dzieje. Nie musisz znać procedur, mieć dokumentów ani wiedzieć, jak to się nazywa.

Odezwiemy się i ustalimy, co da się przejąć, w jakim czasie i na jakich zasadach. Jeżeli to nie jest sprawa dla nas, powiemy to od razu i wskażemy właściwy adres.

Telefon

666 671 500

Poczta

biuro@jatimo.pl

Dolny Śląsk na miejscu, cała Polska zdalnie i wyjazdowo.

Wiadomość traktujemy jako poufną. Tego, co nam napiszesz, nie przekazujemy nikomu poza osobami prowadzącymi Twoją sprawę i nie wykorzystujemy do niczego poza kontaktem z Tobą. Szczegóły w polityce prywatności.

Otworzyliśmy Twój program pocztowy z gotową wiadomością. Zgłoszenie dociera do nas dopiero po jej wysłaniu.
Jeżeli program pocztowy się nie otworzył, zadzwoń pod 666 671 500 albo napisz na biuro@jatimo.pl. Wystarczy kilka zdań o tym, co się dzieje.